Producenci

Statystyki

Produktów:
1114
Nowości:
29

Newsletter

Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać cykliczne informacje od nas.

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Zaloguj się

Artykuły

Naprawa pękniętych cygar

W internecie można znaleźć wiele wskazówek – niestety, nie zawsze trafnych, a często wręcz wołających o pomstę do nieba – dotyczących naprawy cygar za pomocą różnych taśm klejących i tym podobnych wynalazków.

więcej »

Cygaro Churchilla

Według niektórych danych rośnie liczba miłośników cygar mimo zmasowanej kampanii wymierzonej przeciwko palaczom.

więcej »

Don Rolando Reyes: legenda i współczesność

Urodzony w 1924 r. niedaleko Remedios na Kubie Rolando Reyes już od najmłodszych lat wiedział, że poświęci życie branży tytoniowej.

więcej »

Cygara z kraju Majów i Azteków

Gorący klimat i znikoma ilość obfitych opadów powodują, że meksykański tytoń jest mocny, a robione z niego cygara są dobrze zbudowane i wyraziste.

więcej »

TEQUILA i… cygaro

Pierwsze wzmianki o tequili sięgają XVI wieku i dotyczą kraju Azteków. Wiadomo też, że od około 1600 roku rozpoczęto w tej części świata jej masową produkcję. Jeśli ktoś narzeka na obecną polityką podatkową – szczególnie zaś na wysokie akcyzy alkoholowe i tytoniowe – niech ma świadomość tego, że Gubernator Nowego Królestwa Galicii (dawniej region Nowej Hiszpanii, dziś leżący w obrębie Meksyku i obejmujący m.in. stan Jalisco) jako pierwszy wprowadził akcyzę na tequilę już w 1608 roku. To tak na pocieszenie.

więcej »

Cygarowy finisz

Palenie cygar to fantastyczna sprawa! Przyjemność z palenia zależy jednak od wielu czynników, dlatego też palacze w rozmowach często poruszają kwestie budowy cygar, dyskutują o różnorodności smaków i aromatów, lecz istnieje jeden aspekt dotyczący ich smaku, który zwykliśmy nie doceniać. Ten, który decyduje o tym, dlaczego lubimy konkretne cygara.

więcej »

Wrapper a smak cygara

Jak zapewne większość palaczy wie, liść pokrywowy (tak zwany wrapper) zapewnia nie tylko atrakcyjny wygląd cygaru, ale kształtuje także jego walory smakowe. Wśród wielu opinii na ten temat przeważa pogląd, iż wpływ ten nie przekracza 10%. Na łamach magazynu "Cigar Advisor" David "Doc" Diaz – z pomocą Hendrika Kelnera Jr – próbuje odpowiedzieć w jakim stopniu rodzaj owijacza wpływa na smak cygara.

więcej »

Naprawa pękniętych cygar

     W internecie można znaleźć wiele wskazówek – niestety, nie zawsze trafnych, a często wręcz wołających o pomstę do nieba – dotyczących naprawy cygar za pomocą różnych taśm klejących i tym podobnych wynalazków. Ktoś kto na co dzień obcuje z taśmą izolacyjną może sobie nie poradzić w przypadku uszkodzonych cygar; nawet ten, który potrafi zatańczyć na główce od szpilki cancana także może być bezradny w obliczu tego wyzwania. Cygara są po prostu zupełnie inną bajką.

     Zacznijmy od bardzo ogólnej uwagi: cygara to nie papierosy. Palenie papierosów jest koniecznością i swego rodzaju poświęceniem, trwającym krótko i najczęściej odbywającym się w atmosferze pośpiechu, kilkudziesięciominutowa zaś uczta z cygarem to królewski rytuał, który ma na celu jedno – nasze zrelaksowanie. Przede wszystkim nie wolno się śpieszyć – tak samo podczas palenia cygar jak i naprawy uszkodzonych egzemplarzy.

     Zanim zagrzebiemy się w szafkach w poszukiwaniu taśmy klejącej czy buteleczki z klejem, zastanówmy się czy nie lepiej, i bardziej higienicznie, będzie skorzystać z opuszków palców, które wprawdzie nie naprawią rys czy pęknięć na pokrywie cygara, ale przynajmniej nie zmienią jego smaku i znacznie poprawią ciąg. Oczywiście, wszystko zależy od rozmiaru i natury uszkodzenia.      Najbardziej prosta i praktyczna metoda naprawy polega na odcięciu główki cygara lub jego części (na przykład kapturka) i wyodrębnieniu z tego fragmentu odpowiedniej wielkości łaty. Jeśli posiadamy dobrą obcinarkę i potrafimy precyzyjnie wykonać cięcie, pozostaje nam jedynie nawodnić odciętą część, rozebrać ją i umiejętnie nałożyć łatę na pęknięcie w cygarze; od biedy, można takimi łatami pokryć nawet całe cygaro.  

     W przypadku naprawy czyjegoś cygara (tutaj ważne są względy higieniczne) wystarczy znajdującą się na koniuszku palca kroplą wody zmoczyć świeżo odcięty fragment cygara w celu rozmiękczenia go. Kiedy tylko tytoń zacznie się rozluźniać, starannie chwytamy za brzegi kapturka i rozwijamy wrapper oraz binder, aż uzyskamy łatę odpowiedniej wielkości. Należy używać tyle wody, aby interesujący nas fragment tytoniu był cały czas dobrze nawilgocony (nie pryskamy wodą na łatę). Luźną, elastyczną łatę nakładamy następnie na pęknięcie w cygarze. Wilgoć z nałożonego fragmentu szybko przeniknie do suchego wrappera wokół łaty i wkrótce na stale przylegnie do niego. 

     Jeśli nie mamy pod ręką wody i dysponujemy własnym cygarem, odcięty kapturek cygara można umieścić na chwilę w jamie ustnej (między dziąsło a policzek).

      Oczywiście, istotną sprawą jest liczba i rozmiar pęknięć (nieco więcej pracy wymagają cygara o trójkątnych główkach). W cygarze o średnicy pierścienia 48-50 nawet warstwa grubości pięciocentówki wystarczy do "załatania" pęknięć. W przypadku cygar corona (średnica pierścienia 42) ilość materiału niezbędnego do naprawy jest, ze zrozumiałych względów, bardziej ograniczona.    

       Opisana operacja zajmuje trochę czasu. Nie jest może tak szybka i łatwa jak sięgnięcie do szuflady po taśmę, którą żona używa do pakowania prezentów pod choinkę, ale przynajmniej nie grozi nam szybkie zgaszenie takiego cygara czy wdychanie trujących chemikaliów.

       Poza tym czymże jest tych kilka sekund więcej w obliczu prawdziwej uczty – trwającej czasami nawet dwie godziny – która nas czeka.

Sklep internetowy Shoper.pl